Paula & Janusz Hotel nad Nidą Polignano a Mare

Paula i Janusz to cudowna para z Krakowa. Państwo młodzi zorganizowali ślub oraz wesele w województwie świętokrzyskim, w rodzinnym mieście Panny Młodej – w Pińczowie. Ich ślub odbył się w pięknym kościele – nie obyło się bez łez wzruszenia. Po pięknej ceremonii przenieśliśmy się do romantycznej sali weselnej, w hotelu nad Nidą, gdzie Paula i Janusz zaprezentowali cudowny pierwszy taniec.

Po zmroku, para młoda przygotowała coraz to popularniejszą atrakcję dla swoich gości – zimne ognie. Zimne ognie na weselu dają spektakularny efekt na zdjęciach, jednak ich organizacja nie należy do najprostszych. Przede wszystkim należy przygotować odpowiednią ilość zapalniczek, aby wszyscy zapalili ognie w tym samym momencie. Dla fotografa, uchwycenie idealnego momentu, zanim zimne ognie zgasną, nie jest najłatwiejszym zadaniem. Na szczęście ta para młoda była bardzo dobrze zorganizowana, dzięki czemu zdjęcia wyszły wspaniale.

Paula i Janusz kochają podróże, dlatego po uroczystym dniu, polecieliśmy razem do Włoch i wykonaliśmy zdjęcia ślubne w plenerze w ich ukochanym miejscu – uroczym Polignano a Mare. Jako fotograf ślubny, gdy usłyszałem ich pomysł na sesję za granicą, nie mogłem się nacieszyć, że to ja będę miał możliwość zrobienia tak pięknych fotografii. Na tej sesji plenerowej, wykonałem również zdjęcia z użyciem drona, aby uchwycić Parę Młodą z perspektywy lotu ptaka. Użycie drona na sesji ślubnej pozwoliło mi zrobić zdjęcia w zupełnie w innych kadrach, których na pewno nie udałoby mi się uchwycić aparatem. Efekty oceńcie sami!

Udostępnij: